Wytłoki owocowe
Wytłoki powstają w przemyśle sokowniczym, jako pozostałość po wyciskaniu soku z owoców. Najczęściej spotykamy wytłoki jabłkowe, ale także z porzeczki, aronii czy malin. Choć są „produktem ubocznym”, zawierają cenne składniki takie jak: błonnik, naturalne pektyny, niewielkie ilości cukrów prostych i antyoksydanty. W diecie koni wytłoki pełnią rolę smacznego źródła włókna i poprawiają strukturę paszy. Suszone wytłoki jabłkowe to też świetny sposób na urozmaicenie diety – konie je uwielbiają!
Makuchy
Makuch to to, co zostaje po wytłoczeniu oleju z nasion roślin oleistych. W zależności od surowca możemy spotkać makuch lniany, z czarnuszki, słonecznikowy lub sojowy. Po oddzieleniu tłuszczu zostaje masa bogata w białko, błonnik i minerały. Dzięki temu makuchy są cenionym składnikiem pasz, szczególnie dla koni sportowych, które potrzebują dobrego źródła energii i aminokwasów. Co ciekawe, makuch lniany ma też właściwości osłaniające przewód pokarmowy i poprawia wygląd sierści – to efekt obecności resztek tłuszczów i śluzów roślinnych z lnu.
Wysłodki buraczane
Wysłodki to pozostałość po ekstrakcji cukru z buraków cukrowych. Brzmi słodko, ale wysłodki są… niemal bez cukru! Zawierają głównie włókno łatwo fermentujące, które stanowi doskonałe źródło energii o niskim indeksie glikemicznym. Idealne dla koni sportowych i tych z problemami metabolicznymi. Spotykamy dwa rodzaje wysłodków. Melasowane – z dodatkiem melasy, bardziej smakowite, ale też zawierające nieco więcej cukrów. Niemelasowane – o obniżonej zawartości cukrów, polecane dla koni z EMS, Cushingiem czy insulinoopornością.
Otręby
Otręby to zewnętrzne warstwy ziarna oddzielane podczas przemiału na mąkę. W żywieniu koni najczęściej spotykamy otręby pszenne i ryżowe. Otręby pszenne są lekkostrawne i bogate w błonnik oraz fosfor, ale zawierają mało wapnia, dlatego warto pilnować, aby zachować równowagę między tymi dwoma minerałami w diecie konia. Z kolei otręby ryżowe są bogate w naturalne tłuszcze i antyoksydanty (zwłaszcza gamma-oryzanol), dlatego są chętnie stosowane u koni sportowych jako źródło wolnouwalnianej energii.
Surowce uboczne, co nie znaczy gorsze…Warto pamiętać, że większość wymienionych składników to produkty uboczne przemysłu spożywczego, ale o wysokiej wartości żywieniowej. Zamiast trafiać na odpady, wracają do obiegu – tym razem jako pełnowartościowy element diety zwierząt. To nie tylko praktyczne, ale też ekologiczne podejście do żywienia, które minimalizuje marnowanie żywności oraz pozwala lepiej wykorzystać zasoby natury.
Podsumowując…Wytłoki, makuchy czy wysłodki to świetny przykład, że produkty uboczne mogą mieć dużą wartość żywieniową. To właśnie z nich powstają pasze dla koni bogate w naturalne składniki odżywcze, błonnik i energię. Dzięki różnorodności tych surowców można tworzyć mieszanki dostosowane do wieku, kondycji i poziomu aktywności koni, wspierające ich zdrowie, dobrą formę oraz prawidłowe trawienie!